Nowenna do Aniołów Stróżów: Dziewięć dni pod skrzydłami Niebios dla naszych dzieci

W sercu każdego rodzica i opiekuna drzemie głębokie pragnienie ochrony. Pragniemy osłonić nasze dzieci przed niebezpieczeństwami, bólem i zagubieniem, które niesie ze sobą świat. Wiemy jednak, że nasze ludzkie możliwości są ograniczone. Właśnie w tych momentach bezsilności, Bóg, w swojej nieskończonej miłości, daje nam potężnych sojuszników: Aniołów Stróżów. To oni, wysłani bezpośrednio z Nieba, czuwają nad każdym krokiem naszych dzieci.
Ta nowenna to nie tylko zbiór modlitw, ale głęboka, osobista podróż duchowa. Przez dziewięć dni wzywamy Aniołów, aby byli naszymi partnerami w walce o dobro i świętość naszych najbliższych. To akt zaufania Bogu i Jego niebiańskim posłańcom, który pozwala nam oddać nasze troski i strach, wiedząc, że nasze dzieci są w najbezpieczniejszych rękach.
Ten artykuł to kompletny przewodnik, który pomoże Ci w pełni przeżyć tę nowennę. Został stworzony, aby inspirować, wzmacniać wiarę i być wsparciem w codziennej modlitwie za dzieci i młodzież.
- Twój codzienny przewodnik po Nowennie
- Modlitwy na każdy dzień Nowenny
- Koronka do Dziewięciu Chórów Anielskich
-
Rozważania na każdy dzień nowenny
- DZIEŃ PIERWSZY: Kim jest dziecko?
- DZIEŃ DRUGI: Wzór miłości dla najmłodszych
- DZIEŃ TRZECI: Rodzina – pierwsza szkoła wiary
- DZIEŃ CZWARTY: Szkoła – miejsce mądrości i wartości
- DZIEŃ PIĄTY: Patriotyzm – miłość do domu
- DZIEŃ SZÓSTY: Wychowawca – serce i wiedza
- DZIEŃ SIÓDMY: Ochrona w wirtualnym świecie
- DZIEŃ ÓSMY: Wytrwała modlitwa za powrót do wiary
- DZIEŃ DZIEWIĄTY: Modlitwa – najpotężniejsza broń miłości
- Modlitwa końcowa do Aniołów Stróżów
- Miłość, która nigdy się nie poddaje
Twój codzienny przewodnik po Nowennie
Oto jak w prosty sposób możesz odmawiać nowennę, krok po kroku.
- Modlitwa wstępna: Rozpocznij od powierzenia swoich intencji i oddania dzieci pod opiekę Aniołów Stróżów.
- Koronka: Odmów Koronkę do Dziewięciu Chórów Anielskich, prosząc o wstawiennictwo wszystkich Aniołów.
- Rozważanie dnia: Przeczytaj rozważanie, które przygotuje Twoje serce na daną intencję.
- Modlitwa końcowa: Zakończ modlitwą do Aniołów Stróżów.
Modlitwy na każdy dzień Nowenny
Modlitwa wstępna
Wszechmogący Boże, który nieustannie wyznaczasz obowiązki aniołom i ludziom, zwracamy się do Ciebie w tej nowennie, abyś nieustannie posyłał do nas Aniołów Stróżów, którzy wpatrują się w Twoje oblicze.
W sposób szczególny modlimy się za nasze dzieci i młodzież, aby anielska opieka i wstawiennictwo umocniły ich w wierze i wierności Kościołowi.
Królu aniołów, Ty posyłasz niebiańskich posłańców, aby w duchu służby przynosili nam pociechę i łaskę. Prosimy Cię, aby życia naszych dzieci zawsze strzegli święci aniołowie, i aby pod ich natchnieniem zawsze wypełniały tylko Twoją wolę.
Święci Aniołowie Stróżowie naszych dzieci, zwracamy się do was i z ufnością prosimy, aby nasze dzieci wolne były od grzechu, zniewoleń i wszelkich niebezpieczeństw. Dopomóżcie im wzrastać w mądrości oraz w łasce u Boga i ludzi. Strzeżcie ich od wszelkiego złego i prowadźcie do życia wiecznego. Amen.
Koronka do Dziewięciu Chórów Anielskich
Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu. Panie, pośpiesz ku ratunkowi memu. Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu. Jak była na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.
POZDROWIENIE I – na cześć Chóru Serafinów Przez wstawiennictwo św. Michała Archanioła i niebiańskiego Chóru Serafinów, Panie Boże nieba i ziemi, zmiłuj się nad nami. (1 raz „Ojcze nasz” i 3 razy „Zdrowaś, Maryjo”)
POZDROWIENIE II – na cześć Chóru Cherubinów Przez wstawiennictwo św. Michała Archanioła i niebiańskiego Chóru Cherubinów, Panie Boże nieba i ziemi, zmiłuj się nad nami. (1 raz „Ojcze nasz” i 3 razy „Zdrowaś, Maryjo”)
POZDROWIENIE III – na cześć Chóru Tronów Przez wstawiennictwo św. Michała Archanioła i niebiańskiego Chóru Tronów, Panie Boże nieba i ziemi, zmiłuj się nad nami. (1 raz „Ojcze nasz” i 3 razy „Zdrowaś, Maryjo”)
POZDROWIENIE IV – na cześć Chóru Panowań Przez wstawiennictwo św. Michała Archanioła i niebiańskiego Chóru Panowań, Panie Boże nieba i ziemi, zmiłuj się nad nami. (1 raz „Ojcze nasz” i 3 razy „Zdrowaś, Maryjo”)
POZDROWIENIE V – na cześć Chóru Mocarstw Przez wstawiennictwo św. Michała Archanioła i niebiańskiego Chóru Mocarstw, Panie Boże nieba i ziemi, zmiłuj się nad nami. (1 raz „Ojcze nasz” i 3 razy „Zdrowaś, Maryjo”)
POZDROWIENIE VI – na cześć Chóru Potęg Przez wstawiennictwo św. Michała Archanioła i niebiańskiego Chóru Potęg, Panie Boże nieba i ziemi, zmiłuj się nad nami. (1 raz „Ojcze nasz” i 3 razy „Zdrowaś, Maryjo”)
POZDROWIENIE VII – na cześć Chóru Księstw Przez wstawiennictwo św. Michała Archanioła i niebiańskiego Chóru Księstw, Panie Boże nieba i ziemi, zmiłuj się nad nami. (1 raz „Ojcze nasz” i 3 razy „Zdrowaś, Maryjo”)
POZDROWIENIE VIII – na cześć Chóru Archaniołów Przez wstawiennictwo św. Michała Archanioła i niebiańskiego Chóru Archaniołów, Panie Boże nieba i ziemi, zmiłuj się nad nami. (1 raz „Ojcze nasz” i 3 razy „Zdrowaś, Maryjo”)
POZDROWIENIE IX – na cześć Chóru Aniołów Przez wstawiennictwo św. Michała Archanioła i niebiańskiego Chóru Aniołów, Panie Boże nieba i ziemi, zmiłuj się nad nami. (1 raz „Ojcze nasz” i 3 razy „Zdrowaś, Maryjo”)
Na cześć św. Michała Archanioła – „Ojcze nasz” Na cześć św. Gabriela Archanioła – „Ojcze nasz” Na cześć św. Rafała Archanioła – „Ojcze nasz” Na cześć naszych Aniołów Stróżów – „Ojcze nasz”
Wszystkie niebiańskie Chóry Aniołów, wspierajcie nas nieustannie, abyśmy Boga w Trójcy Świętej Jedynego mogli zawsze wielbić, wiernie Mu służyć, całym sercem Go miłować i z wdzięczności ogłaszać Jego chwałę, teraz i przez wszystkie wieki wieków. Amen.
Rozważania na każdy dzień nowenny
DZIEŃ PIERWSZY: Kim jest dziecko?
Dziecko, w swojej kruchości i niewinności, jest jak lustro, w którym możemy zobaczyć czysty obraz Boga. Jego bezbronność przypomina nam o tym, jak delikatne jest życie i jak wielka jest nasza odpowiedzialność za tych, którzy są słabsi. W dzisiejszym świecie, gdzie dzieci narażone są na tak wiele zagrożeń, nasza troska o nie musi być fundamentem myślenia i działania. Ta nowenna to akt miłości, który ma za zadanie wzbudzić w nas gorliwość, aby z pomocą Aniołów Stróżów otoczyć najmłodszych bezpieczną i czystą miłością.
Gdy Jezus przyszedł do domu, nie pozwolił nikomu wejść z sobą, oprócz Piotra, Jakuba i Jana oraz ojca i matki dziecka. A wszyscy płakali i żałowali jej. Lecz On rzekł: „Nie płaczcie, bo nie umarła, tylko śpi”. I wyśmiewali Go, wiedząc, że umarła. On zaś, ująwszy ją za rękę, rzekł głośno: „Dziewczynko, wstań!” (Łk 8,51-53)
Prawdę o człowieku poznaje się, widząc, w jaki sposób traktuje on słabszych od siebie, a szczególnie młodszych i starszych. Bycie dorosłym nie oznacza zawsze bycia dojrzałym. Nasz stosunek do słabszych ujawnia szczerość intencji, poczucie wyższości, a często także naszą niewiarę. Nie wolno nam zapominać o najmniejszych, o których Jezus wspominał w Ewangelii. W dziecku odbija się obraz Boga. Troska o dzieci powinna stanowić fundament naszego myślenia i zaangażowania.
Współczesny kryzys demograficzny uświadamia nam, że stoimy przed bardzo poważnym wyzwaniem. Bez dzieci świat po prostu nie przetrwa. Nie będzie kogo kochać. Nie będzie komu przekazać wiedzy, a przede wszystkim nie będzie komu przekazać wiary w Jezusa Chrystusa. Jednocześnie nie trzeba specjalnych zdolności, aby zauważyć, że los współczesnego dziecka narażony jest na liczne niebezpieczeństwa. Tradycją w wielu polskich domach jest wieszanie nad łóżeczkiem dziecka obrazka z Aniołem Stróżem. To znak, że chcemy modlić się za nasze dzieci, ale także zrobić wszystko, aby nie spotkała ich żadna krzywda.
W tej nowennie chcemy wzbudzić w sobie gorliwość i przez wstawiennictwo Aniołów Stróżów naszych dzieci prosić, abyśmy z pomocą Bożą otoczyli je troską i czystą miłością.
Aniołowie Stróżowie naszych dzieci, posyłamy was do nich, abyście dzięki mocy Bożej czuwali nad najmłodszymi i wspierali ich w dążeniu do świętości.
DZIEŃ DRUGI: Wzór miłości dla najmłodszych
Jezus, widząc, jak uczniowie surowo zabraniają dzieciom do Niego przychodzić, oburza się. To potężne przesłanie mówi nam, że nikt, absolutnie nikt, nie ma prawa stawiać przeszkód na drodze dziecka do Boga. To od nas, dorosłych, zależy, czy pokażemy im wzór miłości, która jest pełna obecności, przytulenia i błogosławieństwa. Codzienne błogosławienie dziecka, nawet w małym geście krzyża na czole, ma wielką moc – to znak, który pozostanie z nim na zawsze, nawet gdy odejdzie daleko od domu.
Przynosili Mu również dzieci, żeby ich dotknął; lecz uczniowie szorstko zabraniali im tego. A Jezus, widząc to, oburzył się i rzekł do nich: „Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże.” Zaprawdę, powiadam wam: „Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego”. I biorąc je w objęcia, kładł na nie ręce i błogosławił je. (Mk 10,13-16)
Dziecięca szczerość i otwartość powodowały, że wokół Jezusa zbierały się gromadki dzieci. Mentalność tamtych czasów nie nadawała jednak dzieciom żadnych praw, dlatego uczniowie stanowczo zabraniali im zbliżania się do swojego Nauczyciela. Ewangelia wspomina, że to zachowanie uczniów oburzyło Jezusa. Jest to punkt zwrotny w podejściu do praw, jakimi powinny cieszyć się dzieci. Przede wszystkim nikt nie może im zabronić kontaktu z Bogiem. Co więcej, apostołowie, którzy są zalążkiem Kościoła, dostają od Jezusa konkretne przesłanie. Zostają zobowiązani do troski o dzieci, bo to właśnie one stanowią wzór dla człowieka zmierzającego do królestwa niebieskiego.
Jezus podaje sposób, w jaki powinniśmy traktować dzieci. Po pierwsze, mają być one otoczone naszą obecnością i miłością. Po drugie, mamy je nieustannie błogosławić. W tym kontekście nie należy zapominać, że Kościołem domowym jest także rodzina chrześcijańska. To rodzice zobowiązani są do tego, aby przytulać, pocieszać, ochraniać i błogosławić swoje dzieci. Znakiem miłości rodzicielskiej może być czynienie małego znaku krzyża na czole dziecka, gdy wychodzi do szkoły, gdy biegnie pobawić się z rówieśnikami lub gdy wyjeżdża w podróż. Gesty miłości pozostaną z dzieckiem na długo i zapiszą się w jego pamięci.
Aniołowie Stróżowie naszych dzieci, prosimy was o siłę, abyśmy jako Kościół umieli okazywać naszym dzieciom miłość i być dla nich błogosławieństwem.
DZIEŃ TRZECI: Rodzina – pierwsza szkoła wiary
Rodzina to fundament, na którym wznosi się całe życie. To tutaj uczy się miłości, wybaczenia i zaufania. To w domu, kościele domowym, odbywa się pierwszy i najważniejszy przekaz wiary. Św. Jan Paweł II, nasz „Papież rodziny”, podkreślał, że bez mocnych rodzin, społeczeństwa są skazane na upadek. Dziś, modląc się za nasze rodziny, prosimy Aniołów, by strzegli ich jedności, by nigdy nie zabrakło w nich świętości i by były bezpiecznym portem, gdzie wiara jest przekazywana z pokolenia na pokolenie.
W szóstym miesiącu posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: „Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami”. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus”. (Łk 1,26-31)
Święty Jan Paweł II nie bez powodu nazywany jest „Papieżem rodziny”. Jego nauczanie o małżeństwie i roli rodziny jest zadaniem nie tylko dla nas, ale także dla przyszłych pokoleń. Papież wskazuje, że rodzina jako instytucja musi być poprawnie określona. Dlatego zaznacza, że kluczowym pojęciem jest definicja małżeństwa, które pełni w rodzinie niezastąpioną rolę. Dobro małżonków staje się bowiem dobrem całej rodziny. Papież przestrzegał, że społeczeństwa, które nie popierają małżeństwa i rodziny, narażone są na rozkład i upadek.
Wskazywał także, że rodzina ma do spełnienia cztery zadania. Są nimi: tworzenie wspólnoty, służba życiu, udział w społeczeństwie i uczestnictwo w życiu Kościoła. Papież podkreślał, że ze wszystkich praw i obowiązków najważniejsze jest wychowanie dzieci. Często napominał, aby w rodzinach nie stosowano żadnej formy przemocy i znęcania się, aby dzieci nie były pozbawione opieki, aby nigdy nie były porzucane przez swoich rodziców. Podkreślał, że to w rodzinie ma dokonywać się przekaz wiary. Rodzice, którzy zadbali o chrzest dziecka, zobowiązali się przed Bogiem także do tego, żeby przekazać mu wiarę. Pomagać mają w tym chrzestni, którzy mają dawać przykład chrześcijańskiego życia.
Aniołowie Stróżowie naszych dzieci, czuwajcie nad naszymi rodzinami, aby nigdy nie zabrakło świętych małżonków i rodzin.
DZIEŃ CZWARTY: Szkoła – miejsce mądrości i wartości
Szkoła to drugi, po rodzinie, najważniejszy dom dla dziecka. To tu uczy się wiedzy, ale także wartości, które ukształtują jego charakter. Niestety, współczesna szkoła bywa miejscem, gdzie ideologie próbują wypierać moralność. Dziś modlimy się, aby Aniołowie Stróżowie chronili nasze dzieci przed zgorszeniem, aby wiedza, którą zdobywają, była źródłem dobra, a nie zamętu. Prośmy, by mądrość, podobnie jak w przypadku Jezusa, rosła w nich w łasce u Boga i u ludzi.
Potem Jezus poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany. A Matka Jego chowała wiernie wszystkie te wspomnienia w swym sercu. Jezus zaś czynił postępy w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi. (Łk 2,51-52)
Poza rodziną głównym miejscem wzrastania dziecka jest szkoła. Kościół od samego początku doceniał rolę szkolnictwa i nadal prowadzi szkoły katolickie. Chociaż oświecenie fałszywie twierdziło, że Kościół utwierdza ludzi w niewiedzy, to jednak tylko dzięki Kościołowi i jego roli edukacyjnej pokolenia chrześcijan zdobywały wiedzę i racjonalne podstawy wiary katolickiej.
Współcześnie edukacją dzieci w większości zajmuje się szkolnictwo publiczne. Można zatem postawić pytanie: jaką rolę w wychowaniu dzieci powinna pełnić szkoła? Wydaje się, że należy unikać dwóch skrajności. Po pierwsze, szkoła nie może zastąpić rodziny. To rodzice są w głównej mierze odpowiedzialni za wychowanie dzieci. Nawet jeżeli sami rezygnują z tego prawa, to szkoła nie może całkowicie przejąć tej funkcji. Z drugiej strony ograniczenie szkoły jedynie do instytucji przekazującej wiedzę, bez nauczania podstawowych wartości, powoduje, że rozwój dziecka będzie niekompletny i zdeformowany.
Szkoła w dzisiejszych czasach narażona jest także na poważne zagrożenia. Jej rola wychowawcza staje się przedmiotem propagandy, która chce wykorzystać ją przez wpajanie szkodliwych ideologii. Pod przykrywką dobra dziecka i źle rozumianej tolerancji próbuje się wprowadzać dzieci w świat dorosłych, a tym samym je demoralizować. Chodzi tu o tworzenie nowego człowieka, który pozbawiony będzie zachowań moralnych, nie będzie utożsamiał się z wartościami ani przywiązywał do swojej rodziny i ojczyzny. Szkoła musi obronić się przed tymi zakusami.
Aniołowie Stróżowie naszych dzieci, czuwajcie nad nimi i nad treściami, których uczą się w szkole, aby zdobyta wiedza nie była dla nich źródłem zgorszenia.
DZIEŃ PIĄTY: Patriotyzm – miłość do domu
Patriotyzm to miłość do ojczyzny, a ojczyzna to nic innego jak nasz dom. To miejsce, gdzie spoczywają groby naszych przodków, gdzie mówi się naszym językiem i gdzie buduje się wspólna przyszłość. Patriotyzm nie rodzi się sam – wypływa z pamięci o historii i wartościach przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Dziś prosimy Aniołów Stróżów, aby nasze dzieci miały odwagę kochać swoją ojczyznę, aby potrafiły bronić wartości i by nie ulegały modzie na „bezdomność”.
Gdy cię syn zapyta w przyszłości: „Co to oznacza?” – odpowiesz mu: „Pan ręką mocną wywiódł nas z Egiptu, z domu niewoli.” Gdy faraon wzbraniał się nas uwolnić, Pan wybił wszystko, co pierworodne w ziemi egipskiej, zarówno pierworodne z ludzi, jak i z bydła, dlatego ofiaruję dla Pana męskie pierwociny łona matki i wykupuję pierworodnego mego syna. (Wj 13,14-15)
Autor Księgi Wyjścia opisuje sytuację, w której syn pyta o znaczenie żydowskiej Paschy. Na pytanie odpowiada mu ojciec, który wyjaśnia, że to, kim dzisiaj są, i to, co posiadają, jest sprawą pamięci o historii, którą przeżyli ich przodkowie. Podobnie dzisiaj wychowanie patriotyczne dzieci i młodzieży powinno odwoływać się do losów naszych przodków i rzetelnej pamięci historycznej. Patriotyzm nie rodzi się sam. On wypływa z patriotyzmu dawnych pokoleń, które znały wartość słów: „Bóg, Honor i Ojczyzna”. Każda postawa patriotyczna ma swoje odbicie w konkretnych sytuacjach. Prawdę tę wyraził Aleksander Kamiński w książce „Kamienie na szaniec”. Napisał: „Patriotyzm nie polega na przekrzykiwaniu się, kto Polskę bardziej kocha. Rzecz w tym, aby po cichu, z zaciętymi zębami, nieco pochylonym karkiem, ale z podniesioną głową żyć w niej i nie uciekać.”
Krytyka zachowań patriotycznych i rozmywanie tożsamości narodowej to cechy współczesnego liberalizmu. Doświadczenie podpowiada jednak, że człowiek musi mieć swoją ojczyznę. To ona jest prawdziwym domem człowieka. To tutaj żyje jego rodzina, ludzie posługują się tym samym językiem, tutaj spoczywają groby jego przodków. Patriotyzm nie może też być propagowany wśród dzieci jako forma mody. Musi wypływać ze szczerego przekonania, że Polskę otrzymaliśmy w spadku i sami ten spadek mamy przekazać dalej.
Aniołowie Stróżowie naszych dzieci, dodawajcie im odwagi w miłowaniu Ojczyzny i wspierajcie w przekazywaniu dobra przyszłym pokoleniom.
DZIEŃ SZÓSTY: Wychowawca – serce i wiedza
Każdy z nas nosi w sobie wspomnienie choć jednego dobrego wychowawcy, który ukształtował nasze życie. Błogosławiony ks. Bronisław Markiewicz, naśladując św. Jana Bosko, uczył, że wychowawca to ktoś więcej niż nauczyciel. To opiekun, terapeuta i przyjaciel, który nawiązuje więź opartą na zaufaniu i nie używa przymusu. Dziś modlimy się za wszystkich wychowawców – rodziców, nauczycieli, katechetów – aby ich serca były pełne dobroci i cierpliwości, a ich wiedza służyła rozwojowi duchowemu dzieci.
Rodzice Jego chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice. Przypuszczając, że jest w towarzystwie pątników, uszli dzień drogi i szukali Go wśród krewnych i znajomych. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy, szukając Go. Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. (Łk 2,41-46)
Już w starożytności wiedziano, że rozwój dziecka uzależniony jest od działania dobrego pedagoga. Ta myśl towarzyszy także katolickiemu nauczaniu. Pośród różnych metod wychowawczych na szczególną uwagę zasługuje innowacyjna myśl bł. ks. Bronisława Markiewicza. Została ona oparta na systemie, który stosował już św. Jan Bosko. Dzisiaj znana jest powszechnie jako „metoda uprzedzająca”. Wychowawca pełni w niej rolę opiekuna i terapeuty. Nawiązuje z wychowankiem szczególną więź i dzięki temu może szybciej reagować na zagrożenia. Metoda ta jest oparta na niestosowaniu przymusu i odwołuje się do potencjału dobra, jakie nosi w sobie wychowanek.
Błogosławiony ks. Bronisław Markiewicz podał w niej także cechy dobrego wychowawcy. Są nimi: nieskazitelność życia, uzdolnienia wychowawcze i rzetelna wiedza. Z tych cech wypływały konkretne „cnoty wychowawcze”, takie jak: dobroć, cierpliwość, empatia, wesołe usposobienie, pracowitość i długomyślność. Wszystkie te cechy koncentrowały się wokół wartości religijnych, bo jak mawiał ks. Markiewicz: „Bez religii nie ma ani wychowania, ani pracy duchowej, ani moralności”.
Aniołowie Stróżowie naszych dzieci, wzbudzajcie w wychowawcach dobre natchnienia, aby pełni pokory mogli cierpliwie pracować nad wychowaniem kolejnych pokoleń.
DZIEŃ SIÓDMY: Ochrona w wirtualnym świecie
Internet, ten „nowy kontynent”, choć pełen możliwości, kryje w sobie także mroczną stronę. Groźny jak Herod, który chce zgładzić niewinne Dziecię, internet próbuje wciągać dzieci w świat uzależnień, pornografii i agresji. Dziś prosimy Aniołów Stróżów, aby chronili nasze dzieci nie tylko w świecie realnym, ale także w wirtualnym. Niech ich opieka będzie jak tarcza, która oddziela dobro od zła, a ich natchnienia pomagają dzieciom podejmować mądre i bezpieczne wybory.
Gdy oni odjechali, oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł: „Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci powiem; bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić”. On wstał, wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i udał się do Egiptu; tam pozostał aż do śmierci Heroda. Tak miało się spełnić słowo, które Pan powiedział przez Proroka: Z Egiptu wezwałem Syna mego. (Mt 2,13-15)
Postawa Świętego Józefa chroni Dzieciątko Jezus przed Herodem, który był człowiekiem złym i okrutnym. Opiekun Jezusa czuwa nad Jego bezpieczeństwem, aby zło nie dotknęło nowo narodzonego życia. Zło potrafi przybierać różne formy i w zależności od czasów stosuje także nowe metody. Od kilkudziesięciu lat jesteśmy świadkami istnienia „nowego kontynentu”, którym jest internet. Świat wirtualny stał się dla ludzi miejscem życia, pracy, rozrywki, ale stał się także miejscem działania Złego.
Z jednej strony internet pozwolił na nowe formy ewangelizacji, ale z drugiej nosi w sobie także ciemną stronę. Przede wszystkim ma w sobie potencjał, który szybko uzależnia człowieka. Powszechnym widokiem są dzisiaj dzieci, które całymi godzinami spędzają czas przed komputerem lub smartfonem. Zdarza się także, że ich obecność w internecie nie jest kontrolowana. Sieć pozwala na nieograniczony dostęp do treści pornograficznych, przemocowych i patologicznych. Zadaniem rodziny, szkoły i państwa jest troska także o to, do jakich treści dostęp mają dzieci i młodzież. Specjaliści podkreślają, że uzależnienia związane ze światem wirtualnym są prawdziwą plagą wśród młodego pokolenia.
Aniołowie Stróżowie naszych dzieci, strzeżcie ich nie tylko w świecie realnym, ale także w świecie wirtualnym, aby nie stał się on powodem do grzechu i zniewolenia.
DZIEŃ ÓSMY: Wytrwała modlitwa za powrót do wiary
Jako rodzice, zawsze będziemy czuli się odpowiedzialni za nasze dzieci, nawet gdy dorosną i wybiorą inną drogę. Największym bólem serca jest moment, gdy widzimy, że odchodzą od wiary, w której byli wychowani. Dziś oddajemy ten ból Bogu i prosimy Aniołów Stróżów, aby nie opuszczali tych, którzy odeszli. Prośba ta to akt bezgranicznej miłości, która szanuje wolność, ale nigdy nie ustaje w modlitwie. W tym dniu czerpiemy siłę z przykładu św. Moniki, która swoją wytrwałą modlitwą wyprosiła nawrócenie syna, św. Augustyna.
Żony, bądźcie poddane mężom, jak przystało w Panu. Mężowie, miłujcie żony i nie bądźcie dla nich przykrymi! Dzieci, bądźcie posłuszne rodzicom we wszystkim, bo to jest miłe w Panu. Ojcowie, nie rozdrażniajcie waszych dzieci, aby nie traciły ducha. (Kol 3,18-21)
W oczach naszych rodziców na zawsze pozostaniemy dziećmi. Nawet dojrzały wygląd i pełna samodzielność nie będą w stanie zmienić miłości, jaką czuje rodzic do syna lub córki. Kościół zakłada, że katoliccy rodzice przekażą wiarę swoim dzieciom w taki sposób, aby same mogły dokonać wyboru i wybrać Jezusa jako swojego Pana i Zbawiciela. Dobrze jednak wiemy, że decyzje, jakie podejmują dzieci i dorośli, nie zawsze zgadzają się z pragnieniami rodziców.
Wielu rodziców stoi przed problemem odejścia dzieci od wiary lub niechęci, jaką okazują w stosunku do Kościoła. Jeżeli są one niepełnoletnie, wtedy rodzice powinni okazać im wiele cierpliwości i miłości, aby poprzez swoje zachowanie nie utwierdzić ich w złym wyborze. Mogą jednocześnie powoływać się na miłość i szacunek względem rodziców. Jeżeli dziecko nie chce iść do kościoła, bo nie rozumie motywacji religijnej, to można je zaprosić do kościoła ze względu na miłość do rodziców i powiedzieć: „Sprawisz nam wielką radość, jeżeli pójdziesz z nami dzisiaj do kościoła. To dla nas bardzo ważne”. W przypadku rodziców dzieci dorosłych sprawa ma się trochę inaczej. Człowiek dorosły sam podejmuje decyzje i bierze za nie pełną odpowiedzialność. Jeżeli nawet wybór dziecka nie zgadza się z przekonaniami rodziców, to trzeba uszanować jego wolność, a jednocześnie trwać na modlitwie i polecać tę sprawę Bogu.
Aniołowie Stróżowie dzieci, które odeszły od wiary i od Kościoła, nie opuszczajcie ich i wspierajcie na drodze do nawrócenia.
DZIEŃ DZIEWIĄTY: Modlitwa – najpotężniejsza broń miłości
Dziewiąty, ostatni dzień nowenny to podsumowanie naszej duchowej walki. Uświadomimy sobie, że naszym największym darem i najpotężniejszą bronią w walce o dusze naszych dzieci jest wytrwała modlitwa. Przykład proroka Eliasza czy św. Moniki, która modliła się trzy lata i sześć miesięcy za syna, pokazuje, że modlitwa ma wielką moc. Dziś dziękujemy Aniołom Stróżom za ich obecność i prosimy, aby żadna łaska nie została zmarnowana, a ich wstawiennictwo wspierało nasze dzieci na drodze do świętości.
Wyznawajcie zatem sobie nawzajem grzechy, módlcie się jeden za drugiego, byście odzyskali zdrowie. Wielką moc posiada wytrwała modlitwa sprawiedliwego. Eliasz był człowiekiem podobnym do nas i modlił się usilnie, by deszcz nie padał, i nie padał deszcz na ziemię przez trzy lata i sześć miesięcy. I znów błagał, i niebiosa spuściły deszcz, a ziemia wydała swój plon. (Jk 5,16-18)
Sztuką jest dobre wychowywanie dzieci. Pamiętać jednak należy, że rodzice nie mają absolutnego wpływu na to, jakie będą ich dzieci. Przykład świętych, którzy zajmowali się wychowaniem, poucza, że zadaniem rodzica i wychowawcy jest nieustanna modlitwa. Najlepszym przykładem takiej postawy jest życie Świętej Moniki. Wytrwała modlitwa za syna sprawiła, że porzucił on dawne, grzeszne życie i przyjął chrzest. Święty Augustyn otrzymał łaskę, o którą prosiła jego matka. Często bowiem bywa tak, że jesteśmy świadkami działania łaski, o którą nie prosiliśmy, a którą wyprosili nam inni.
Taki też był cel nowenny do Aniołów Stróżów. Chcieliśmy wyprosić łaski dla siebie i innych. Ufamy bowiem, że Bóg nie odmawia proszącym, którzy chcą dla innych prawdziwego dobra. Módlmy się zatem nieustannie do Aniołów Stróżów naszych dzieci i posyłajmy im naszych Aniołów Stróżów, aby nie zmarnowała się żadna łaska i aby grzech nie zamieszkał na stałe w duszach najmłodszych.
Zwracamy się zatem do was, święci aniołowie, dziękując wam za waszą obecność i prosząc o wstawiennictwo i opiekę, aby nasze dzieci trwały w wierze lub do wiary wróciły. Ofiarujemy nasze modlitwy, akty pokutne i nasze cierpienia w tej intencji. Przywołujemy także świętych wychowawców, aby byli dla nas wzorem tego, jak mamy wychowywać nasze dzieci, i wspierali nas samych w drodze do świętości. Amen.
Modlitwa końcowa do Aniołów Stróżów
Boże, Ty w niewysłowionej opatrzności posyłasz nam, jako stróżów, Twoich świętych aniołów, spraw, abyśmy zawsze znajdowali u nich obronę i cieszyli się ich towarzystwem w wieczności. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.
Miłość, która nigdy się nie poddaje
Nowenna do Aniołów Stróżów to piękny przykład wytrwałej modlitwy, która ma moc przenosić góry. Wiele osób doświadczyło cudów, modląc się w ten sposób, podobnie jak w przypadku Nowenny Pompejańskiej, która jest świadectwem niesamowitej siły uporu w modlitwie. Właśnie taka jest nasza miłość do dzieci – uparta, cierpliwa i nigdy niezmęczona. Pamiętaj, że nawet gdy czujesz bezsilność, Twoi aniołowie i aniołowie Twoich dzieci pracują na rzecz ich dobra, wspierani przez Twoją modlitwę. Twoja wytrwałość jest dla nich największym wsparciem.
Deja una respuesta