Nowenna do Św. Expedyta: Modlitwa na pilne czasy

W życiu każdego z nas nadchodzą chwile, gdy czujemy, że grunt usuwa nam się spod nóg. Sprawy, które wydawały się proste, nagle stają się skomplikowane, a poczucie bezradności ogarnia nasze serca. W takich momentach naturalnym odruchem jest szukanie pomocy u Boga. Nowenna do Świętego Ekspedytusa, patrona spraw pilnych i beznadziejnych, jest odpowiedzią na to pragnienie.
Nowenna ta uczy nas, że wiara nie jest pasywnym czekaniem na cud, lecz aktywnym i świadomym powierzeniem naszych problemów Bogu, bez odkładania niczego na później. To właśnie dlatego życie i męczeństwo św. Expedyta rezonuje tak mocno w sercach ludzi na całym świecie. Jego historia, oparta na odwadze, wierności i zaufaniu, zaprasza nas do działania „dziś”, a nie „jutro”.
Jak prawidłowo odprawić nowennę?
Aby modlitwa była jak najbardziej skuteczna, przygotuj się w duchu i w prawdzie. Jeśli to możliwe, w ciągu nowenny postaraj się przystąpić do sakramentu pojednania, aby w czystości serca przyjąć Komunię Świętą.
Poniżej znajdziesz modlitwy na każdy z dziewięciu dni. Odprawiaj je z głęboką wiarą i staraj się codziennie realizować postanowienie, które towarzyszy każdej medytacji. To właśnie w tym tkwi siła i autentyczność tej nowenny.
ROZPOCZĘCIE NOWENNY - Nowenna do świętego Ekspedyta
Przyjdź Duchu Św., napełnij serca wiernych i ogień miłości Twojej racz w nich zapalić.
Przeżegnawszy się: Boże, wejrzyj ku wspomożeniu memu. Panie, pospiesz ku ratunkowi memu. Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Św. Jak było na początku, teraz i zawsze, i na wieki wieków. Amen.
Modlitwa przygotowawcza Boże, Dawco wszelkiego dobra i Miłośniku dusz ludzkich, któryś św. Expedyta chwałą wieczną ukoronował i za Patrona w potrzebach naszych dać raczył – błagamy Cię przez Jego zasługi i przyczynę: racz wejrzeć łaskawie na prośby nasze, które Ci w tej nowennie pokornie przedkładamy – wysłuchaj nas, jeśli nie są przeciwne Twej Najświętszej woli i spraw, niech się spełnią ku chwale Imienia Twego. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Dzień pierwszy
Wzmacnianie wiary w obliczu przeszkód
Kto mnie wyzna przed ludźmi — tego Ja wyznam przed Ojcem Moim.
Św. Expedyt, jako naczelny wódz rzymskiego legionu, wyróżniał się niezłomną wiarą. Umocniony darem od Boga, publicznie wyznał, że jest wyznawcą Chrystusa, za co poniósł śmierć męczeńską.
O, nieustraszony Męczenniku Boży! Wyproś mi żywą i silną wiarę, aby ona kierowała wszystkimi moimi myślami, słowami i czynami. Wstaw się za mną do Boga, aby łaskawie udzielił mi tę łaskę (mianowicie)… na której mi tak bardzo zależy.
Postanowienie: Dziś kilka razy w ciągu dnia uczynię znak Krzyża św. i odmówię ten akt: Wierzę w Ciebie, Boże żywy, W Trójcy Jedyny, prawdziwy, Wierzę w coś objawił, Boże, Twe słowo mylić nie może! Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu i Litania
Dzień drugi
Budowanie ufności w Bożą obietnicę
W Tobie, Panie, ufam (Ps 30,1)
Św. Expedyt ufał bezgranicznie obietnicy Jezusa Chrystusa: „Kto pójdzie za mną, otrzyma żywot wieczny”. Ufał, że za męczeńską śmierć otrzyma życie nieśmiertelne, a za cierpienia poniesione na ziemi zostanie wynagrodzony w niebie nagrodą, którą jest sam Jezus Chrystus, Obrońca ufających Mu.
O, Wielki Święty, uproś mi niezachwianą ufność w dobroć i miłosierdzie Boga, któremu powierzyłabym wszystkie moje obawy i troski. Wraz z ufnością wyjednaj mi tę łaskę…
Postanowienie: Dziś w południe i wieczór odmówię ten akt: Ufam Tobie, boś Ty wierny, Wszechmocny i miłosierny. Dasz mi grzechów odpuszczenie, Łaskę i wieczne zbawienie. Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu i Litania
Dzień trzeci
Pielęgnowanie miłości do Boga
Będziesz miłował Pana Boga twego z całego serca, z całej duszy i ze wszystkich sił twoich. (Przykazanie miłości)
Wiara i nadzieja rodzą w duszy miłość do Boga. „Kochaj i rób co chcesz”, mówi św. Augustyn. Dusza kochająca Boga jest zdolna do wszelkich ofiar dla Niego. Gotowa jest nawet ponieść śmierć męczeńską, jak to uczynił św. Expedyt.
O, św. Męczenniku, wyjednaj mi swą przyczyną tę łaskę, abym ukochał(a) Boga nade wszystko i abym gorliwie pracował(a) nad zbawieniem dusz. Uproś mi tę łaskę, o którą Cię błagam w tej nowennie.
Postanowienie: Dziś będę spełniać wszystko z miłości do Boga i trzy razy odmówię ten akt: Boże, choć Cię nie pojmuję, Jednak nad wszystko miłuję. Nad wszystko, co jest stworzone, Boś Ty dobro nieskończone. Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu i Litania
Dzień czwarty
Życie miłością do bliźniego
Będziesz miłował bliźniego twego, jak siebie samego. (Przykazanie miłości)
Nieodłączną towarzyszką miłości Boga jest miłość bliźniego – jedna bez drugiej istnieć nie może. Miłość bliźniego jest dziełem Ducha Najświętszego, który zapala w sercu to wzniosłe i święte uczucie. Wszyscy powinniśmy się miłować wzajemnie, gdyż wszyscy jesteśmy dziećmi jednego Boga, do którego codziennie modlimy się: Ojcze nasz, któryś jest w niebie!
Św. Expedycie! Spraw, bym prawdziwie i po Bożemu kochał(a) bliźniego. Niech każdy potrzebujący znajdzie we mnie ochoczą pomoc i wsparcie, a każdy smutny radę i pociechę.
Postanowienie: Dziś będę starać się zadowolić wszystkich, z którymi Opatrzność mnie połączyła. Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu i Litania
Dzień piąty
Doskonalenie cnoty pokory
Upokarzaj się we wszystkim, a znajdziesz łaskę u Boga. (Ef 3,20)
W ślad za miłością Boga i bliźniego idzie cnota pokory. Dusza pokorna, pojmując wielkość Boga, a przepaść własnej nędzy, korzy się i wyznaje swoją nicość. W stosunkach z bliźnimi ceni i stawia wszystkich wyżej od siebie – stąd wynika szacunek dla innych, a pogarda dla samej siebie. Cóż może być silniejszego, niż takie upokorzenie się duszy wobec Boga i ludzi?
Św. Expedycie, wyjednaj mi u Boga tę fundamentalną cnotę pokory, abym nią była przejęta w każdej chwili mego życia. Błagam Cię również i o wysłuchanie mojej pilnej prośby…
Postanowienie: Podczas porannego i wieczornego pacierza będę prosić Boga o pokorę, a w ciągu dnia powtórzę kilka razy ten akt: Jezu cichy i pokornego serca, uczyń moje serce według serca Twego. Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu i Litania
Dzień szósty
Odkrywanie ducha pokuty
Jeżeli pokutować nie będziecie, wszyscy zginiecie. (Łk l3.5)
Całe życie św. Expedyta było ciągłą pokutą. Idźmy jego śladem i pokutujmy. Pokutujmy za grzeszną przeszłość, za teraźniejszość, ponieważ skłonność do złego musimy zwalczać pokutą, i pokutujmy, aby zapobiec grzechom w przyszłości. Bóg jest najmiłosierniejszy, ale nie okaże swego miłosierdzia temu, kto nie chce pokutować. Św. Expedyt uczy nas tego swoim hasłem „Dziś” – a nie „Jutro”. Dziś nawróćmy się do Boga, dziś pokutujmy za grzechy, a nie odkładajmy tego do jutra.
Uproś mi, o, Wielki Święty, ducha pokuty, abym nim ożywiony(a) unikał(a) najmniejszego grzechu. Wyjednaj mi tę łaskę… o którą pokornie upraszam.
Postanowienie: Wszystkie sprawy dnia dzisiejszego spełnię w duchu pokuty i ofiaruję Bogu jako zadośćuczynienie za moje grzechy. Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu i Litania
Dzień siódmy
Zaparcia siebie dla miłości Bożej
Jeśli kto chce iść za mną, niech zaprze samego siebie. (Mt 26, 24)
Z duchem pokuty połączone jest umartwienie, które jest konieczne do zbawienia, gdyż tylko przez gwałt zadany sobie możemy ujarzmić naszą zepsutą naturę. Nie potrzeba daleko szukać okazji do wielkich umartwień. Samo życie i stosunki z innymi dają nam wiele sposobności do umartwienia, a tym samym do zasługi na niebo.
Św. Expedycie, wyjednaj mi zamiłowanie do umartwienia i zaparcia siebie, abym umiała znosić niedoskonałości i wady moich bliźnich z chrześcijańską słodyczą, pamiętając na własne błędy, które inni muszą znosić. Przez Twoje wstawiennictwo uproś mi tę łaskę…
Postanowienie: Dziś wyrzeknę się dla miłości Pana Jezusa jakiejś przyjemności lub wygody. Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu i Litania
Dzień ósmy
Odkrywanie skarbu modlitwy
Modlitwa korzącego się przeniknie obłoki (Syr 35,17)
Modlitwa jest łącznikiem między niebem a ziemią. Ona otwiera nam skarby Bożego miłosierdzia. W modlitwie jednoczy się stworzenie ze swoim Stwórcą – sługa ze swoim Panem – poddany ze swym królem.
O, jak wielki jest dar modlitwy. Expedycie Święty, uproś mi zamiłowanie do modlitwy. Niechaj uważam za najcenniejsze te chwile, które mogę poświęcić na rozmowę z Bogiem. Wyjednaj mi tę łaskę… na której mi tak bardzo zależy.
Postanowienie: Dziś poświęcę chwilę na szczerą i gorącą modlitwę i będę prosić Pana Jezusa, mówiąc: Panie, naucz nas modlić się. Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu i Litania
Dzień dziewiąty
W pełni zgadzanie się z wolą Bożą
Bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi. (Modlitwa Pańska)
Zgadzanie się z wolą Bożą polega na ścisłym zjednoczeniu woli naszej z wolą Boga. Dusza poddana woli Bożej jest zawsze spokojna, ponieważ wie, że cokolwiek ją spotka, dobre czy złe, pochodzi z najmiłościwszej ręki Boga.
Św. Expedyt daje nam tego przykład, ponosząc z radością śmierć męczeńską. Idąc jego wzorem, bądźmy gotowi w każdej chwili nawet na śmierć. Zupełne poddanie się Bogu w chwili śmierci może sprawić, że unikniemy czyśćca, a zostaniemy natychmiast dopuszczeni do oglądania oblicza Bożego.
Święty Expedycie, przez swoje wstawiennictwo wyjednaj mi u Boga zupełne zgodzenie się we wszystkim z Jego wolą i tę łaskę, o którą błagałem(am) w tej nowennie.
Postanowienie: Jeśli dziś spotka mnie coś przykrego, ofiaruję to Bogu. W przeciwnościach będę powtarzać: Nie moja wola, o, Panie, Ale Twoja niech się stanie. Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu i Litania
LITANIA DO ŚW. EXPEDYTA MĘCZENNIKA
Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste, usłysz nas! Chryste, wysłuchaj nas!
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami!
Synu, Odkupicielu Świata, Boże, zmiłuj się nad nami!
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami!
Św. Trójco, jedyny Boże, zmiłuj się nad nami!
Św. Maryjo, Królowo Męczenników*)
Św. Expedycie, niezłomny szermierzu wiary,
Św. Expedycie, wierny aż do zgonu,
Św. Expedycie, który straciłeś wszystko dla pozyskania Jezusa,
Św. Expedycie, chłostany rózgami,
Św. Expedycie, chwalebnie ginący pod mieczem,
Św. Expedycie, odbierający od Boga koronę sprawiedliwości i miłości,
Św. Expedycie, Patronie młodzieży,
Św. Expedycie, Wzorze żołnierzy,
Św. Expedycie, Opiekunie podróżnych,
Św. Expedycie, Orędowniku grzeszników,
Św. Expedycie, Lekarzu przywracający zdrowie
Św. Expedycie, Pośredniku zwaśnionych,
Św. Expedycie, Pomocniku w naglących sprawach, nauczający nas jak mamy „dziś” pracować na zbawienie, a nie odkładać do jutra,
Św. Expedycie, Opiekunie nasz w godzinie śmierci,
Św. Expedycie, Najwierniejsze oparcie tych, którzy Tobie ufają,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam Panie!
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas Panie!
V. Módl się za nami, św. Expedycie.
R. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
MÓDLMY SIĘ Łaskawy i Wszechmogący Boże, wieczna słodyczy Ciebie kochających, dzielna tarczo nadzieję w Tobie pokładających, proszę Cię przez zasługi i przyczynę Świętego Expedyta, Męczennika Twego, nie gardź naszymi prośbami, ale racz je łaskawie wysłuchać ku chwale Twojej i pożytkowi dusz naszych. Amen.
MODLITWA DZIĘKCZYNNA
w razie gdy prośba wysłuchana zostanie
Bądź nieskończenie pochwalony, Boże mój, że przez zasługi Pana naszego, Jezusa Chrystusa, oraz za wstawiennictwem św. Expedyta, raczyłeś przyjąć niegodne moje prośby i użyczyłeś mi łaskę, o którą błagałem(am) u Tronu miłosierdzia Twego, podczas tej nowenny. Bądź pochwalon i Ty, Święty Męczenniku, Expedycie, osobliwszy mój Patronie i Orędowniku. Popieraj i nadal przed Bogiem moje sprawy doczesne, a przede wszystkim sprawę mego zbawienia. Przybądź mi na każdy dzień z pomocą, użyczaj siły do walki z nieprzyjaciółmi jawnymi i ukrytymi, którymi są: szatan i źli ludzie. Strzeż serca mego od najmniejszego grzechu dobrowolnego, ożywiaj we mnie miłość Bożą. Błagam Cię, przybądź mi w godzinę śmierci i uczyń prędkie zejście z tego świata do osiągnięcia wiecznej szczęśliwości. Broń Kościoła Świętego i Głowę Jego, Ojca św. od zasadzek nieprzyjacielskich. Wstawiaj się, o Najchwalebniejszy Męczenniku i oręduj za biednymi grzesznikami i stań się silnym Pośrednikiem dusz czyśćcowych, zwłaszcza tych, które są najbliższe sercu memu. Amen.
TRZYDNIOWE NABOŻEŃSTWO DO ŚW. EXPEDYTA
(w naglącej sprawie)
Dzień 1
Św. Expedyt pełnił obowiązki jako naczelny wódz „Legii Piorunującej” w wojsku cesarza Dioklecjana. Stan wojskowy wystawiony jest na rozliczne niebezpieczeństwa tak ciała, jak i duszy, a przez częste okazje do grzechu, na utratę łaski. Lecz św. Expedyt nie tylko jej nigdy nie utracił – owszem prowadził budujące życie, przez które pociągał drugich do Boga. Św. Expedycie, uproś mi tę łaskę, abym zawsze był(a) zadowolony(a) z położenia, w jakim mnie Opatrzność postawiła. Niech za Twym przykładem wypełniam jak najsumienniej obowiązki mego stanu, bo tylko tym sposobem mogę się uświęcić. Uproś i tę łaskę…
V. Módl się za nami, św. Expedycie. R. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych. MÓDLMY SIĘ O, Panie, który wysłuchujesz prośby ufnych i pokornych, błagam Cię, użycz mi za przyczyną św. Męczennika, Expedyta tę łaskę naglącą, na której mi tak bardzo zależy. Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu i Litania
Dzień 2
Podziwiajmy nieustraszoną odwagę Św. Expedyta. Mężnie wystąpił w obronie chrześcijan, których cesarz Dioklecjan postanowił wytępić, jeśliby nie oddali czci fałszywym bogom. Św. Expedyt publicznie zdarł z muru edykt cesarski i zniszczył go, za co został skazany na śmierć męczeńską. O, niechaj Twe męstwo, Expedycie święty, doda mi siły i odwagi, abym zawsze broniła prawdy i doli niesprawiedliwie uciśnionych. Twym przykładem zachęcony(a), niech się nie wstydzę wyznać przed ludźmi, że jestem wyznawcą Chrystusowym — a postępując według Ewangelii, niech spełnię dobre uczynki i wysłużę sobie niebo. Poprzyj przed Bogiem i moją obecną prośbę… Ojcze nasz itd., jak dnia poprzedniego
Dzień 3
O, jak wzniosłe było serce Św. Expedyta! Wzgardził zaszczytami i godnościami służby wojskowej, przenosząc nad nie męki okrutne i śmierć za Jezusa Chrystusa. Niczym niewzruszony, zadziwiał wszystkich, nawet uniesieniem, wśród najstraszliwszych katuszy. Św. Expedycie, spraw, abym idąc Twym śladem, gardził(a) marną chwałą tego świata i jego złudną wielkością – i abym stał(a) się uczestnikiem wiecznej chwały niebieskiej. – Uproś i tę łaskę… na której mi tak bardzo zależy. Ojcze nasz itd., jak dnia pierwszego
MODLITWA DO ŚW. EXPEDYTA
w razie gdy prośba nie zostanie wysłuchana.
Św. Expedycie! Nie otrzymałem(łam) łaski, o którą Cię prosiłem(łam). I cóż mi pozostaje? Czy poddać się rozpaczy? O, Święty Męczenniku, nie dozwól, by zniechęcenie i zwątpienie miało choć na chwilę przystęp do mego serca. Niezbadane są wyroki Boże, przed którymi ja niegodny(a) kornie schylam głowę. Widocznie prośba moja nie zgadzała się z wolą Bożą, skoro nie zostałem(am) wysłuchany(a). – Ufam jednak, że w zamian za to otrzymam łaskę korzystniejszą dla mej duszy. Św. Expedycie, umocnij mnie Twym męstwem we wszystkich przeciwnościach życia, a osobliwie teraz… Spraw, abym nie tylko na Taborze okazywał(a) miłość Panu Jezusowi, ale i na Golgocie. Uproś, abym, przytulony(a) do Stóp Jezusowych, trwała przy nich zawsze na wieki. Amen.
Życie i męczeństwo św. Expedyta: Lekcja na „dziś”
Dzieje św. Expedyta są natchnieniem dla każdego, kto szuka w życiu duchowej siły. Był on naczelnym wodzem „Legii Piorunującej” w wojsku rzymskim, lecz jego prawdziwe powołanie objawiło się, gdy musiał wybierać między ziemską chwałą a wiernością Chrystusowi. W roku 303, w dobie wielkiego prześladowania chrześcijan za cesarza Dioklecjana, podjął bohaterską decyzję, która uczyniła go symbolem niezłomnej wiary.
Zgodnie z przekazami, Expedyt publicznie sprzeciwił się rozkazom cesarza, zdzierając z muru edykt nakazujący prześladowanie. Natychmiast został skazany na śmierć, lecz w tym momencie objawił się jego największy duchowy triumf. Gdy wahał się, by odłożyć swoją decyzję na „jutro”, ukazał mu się kruk, wołający po łacinie „Cras! Cras!” (Jutro! Jutro!). Święty natychmiast rozpoznał w nim pokusę zwłoki. Zmiażdżył ptaka, wołając: „Hodie! Hodie!” (Dziś! Dziś!). To właśnie to symboliczne „Dziś”, które zdobi krzyż w jego dłoni, jest główną nauką jego życia: nie odkładaj na później tego, co możesz uczynić dla Boga w tej chwili.
19 kwietnia 303 roku, w Melitene w Azji Mniejszej, św. Expedyt został umęczony. Jego historia jest przykładem, że prawdziwa wiara wymaga działania w chwili obecnej, bez zwlekania.
Wsparcie w sprawach naglących
Święty Expedyt jest patronem w sprawach, które wymagają natychmiastowej interwencji, takich jak pilne problemy finansowe, rodzinne czy zdrowotne. Jest również orędownikiem studentów, podróżnych i tych, którzy wzywają jego pomocy w momentach zwątpienia i depresji. Jego wstawiennictwo jest szczególnie skuteczne, gdy potrzebujemy pomocy w ostatniej chwili, dlatego nazywany jest „Świętym jedenastej godziny”.
Jego przesłanie o działaniu w chwili obecnej łączy się z innymi potężnymi formami modlitwy, które wymagają wytrwałości, ale zawsze prowadzą do zwycięstwa. Taką modlitwą jest Nowenna Pompejańska, która uczy nas, że wielkie łaski wymagają czasu i niezachwianej wiary. Obie te modlitwy, choć różne w swojej dynamice, prowadzą nas do głębszego zaufania do Boga i ufności w Jego opiekę.
Deja una respuesta